Wieczór. Około godziny 20.
- Muszę odrobić lekcje...
- Miałaś to zrobić wcześniej. Zawiodłem się na tobie.
- Vanil, czy musisz być taki?
- Layro, powiedz czy mówiąc ci to co chcesz usłyszeć będę dla ciebie dobry?
- Nie.
- Więc wolisz żebym mówił to co myślę, czy żebym kłamał lub ukrywał prawdę?
- Dobrze wiesz czego chcę.
- W takim razie pozwól mi mówić. Wiele razy to co powiem urazi cię. Ale kłamiąc czuje smutek... Wiedz, że tylko wtedy będziesz szczęśliwa, gdy ja również będę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz